ZIELONY GIL

TEATR MUZYCZNY W GDYNI, 1977 r.

Muzyka: Andrzej Markowski, libretto: Julian Tuwim wg Tirso de Moliny, opieka artystyczna: Urszula Mordzewska, Henryk Bista, kierownictwo muzyczne: Leon Ungler, scenografia: Władysław Wigura, choreografia: Przemysław Śliwa, układy szermiercze: Zenon Bester, dyrygent: Leon Ungler. 

OBSADA: Irena Pająkówna, Sylwia Głuszek (Dona Diana), Janusz Golc (Quintana), Lech Wierzbowski (Caramanchel), Adam Kaczorowski, Jacek Jackowicz (Don Martin), Zenon Bester (Don Pedro), Maciej Dunal (Osorio), Bożena Remelska, Izabela Schuetz (Dona Inez), Krzysztof Kolba, Marek Marzecki (Don Ricardo), Grażyna Hebel, Izabela Schuetz (Dona Clara), Tadeusz Chrzanowski (Don Diego), Tadeusz Kruszyński (Don Antonio), Marek Marzecki (Aguilar), Jacek Jackowicz, Adam Kaczorowski (Celio), Witold Burakowski (Fabio), Piotr Krawczyk (Decio), Tadeusz Błażyński (Alguasil), Lech Jancewicz, Jerzy Jeszke (Strażnicy) A. Miezin, Bogdan Szymaniuk, Krzysztof Szymaniuk, Kameralny Zespół Muzyczny. 

Premiera 19 czerwiec 1977 r.               

Do Madrytu przyjeżdza z Valladolid, wraz ze służącym Quintaną, dona Diana. Jest zakochana w don Martinie, który obiecał jej, że ją poślubi. Ojciec don Martina Andres de Ortega otrzymał jednak list od swego starego przyjaciela don Pedro Benavides, w którym wyraża on życzenie aby Martin ożenił się z jego córką doną Inez. Ojciec Martina postanawia wysłać swego syna, zachęconego 70 tysiącami dukatów posagu, do Madrytu pod pod nazwiskiem don Gil. Obawia się bowiem aby Diana nie dowiedziała się o wyjeżdzie Martina i nie pokrzyżowała jego planów. Daje mu list w którym informuje przyjaciela, że wysyła mu zamiast związanego z Dianą syna "kwiat Valladolidu" -  don Gila de Albornoz jako kandydata na mąża Inez. 

Diana  w Madrycie występuje w męskim przebraniu i chcąc uniemożliwić małżeństo Don Martina również podaje się za don Gila. 

Don Martin jako don Gil spotyka się z ojcem doni Inez. Don Pedro postanawia przychylić się do prośby don Andresa. Zamierza poinformować o tym córkę wieczorem, w książęcym ogrodzie do którego zaprosiła Inez jej kuzynka dona Clara. Don Martinowi radzi aby również tam poszedł i nie wyjawiając kim jest zdobył względy córki. Inez ma narzeczonego Ricarda. Pedro informuje córkę o swojej decyzji. Ta jest z niej niezadowolona. 

INEZ

(śpiewa)
Don Gil...  Don Gil...
Króciutko...  jedna chwila
Don Gil...  Don Gil
I wychodź tu za Gila.

Mój Ricado, powiem szczerze,
Jaki jest, taki jest,
Ale imion dostał tyle,
Że godzinę zajął chrzest:
Don Ricardo, Teodulio, Pedro, Diego Y Gomez
Tirso, Carlos, Alejandro Y Luis y Hernandez,
Lope, Sancho, Jeronimo, Leonel Y Baltasar
Y Rodrygo Y Felipe Y Fernando Y Gaspar

A tu...  Don Gil
Króciutko...  jedna chwila
Don Gil...  Don Gil
I wychodź tu za Gila. 

Diana dowiedziawszy się o zaproszeniu Martina przez don Pedra do ogrodu udaje się tam w męskim przebraniu i podaje się za don Gila. Tam od razu robi wrażenie na  Inez i Clarze.Po krótkiej rozmowie obie są zakochane w  don Gilu. 

Zielony GilCLARA

Ukochany! Wymarzony!
Musi moim mężem być! 

INEZ

O, don Gil! Don Gil! Gilito!
Szmaragdowy, diamentowy!
Krew uderza mi do głowy,
Serce na twój widok mdleje,
Ach, Gilito, oszaleję!
Ojciec mówił mi o tobie,
A ja przecież nie wiedziałam,
Nie widziałam, nie słyszałam...

Po odejściu Diany - don Gila do ogrodu przychodzi don Pedro z don Martinem. Inez opowiada mu o swojej nowej miłości. Wówczas ojciec przedstawia jej don Martina jako jedynego prawdziwego don Gila. Panie nie chcą o tym jednak słyszeć. 

INEZ

Tak, tylko jeden jest na całym świecie,
W zielonym kubraczku, w zielonym berecie,
W zielonych spodniach, cały zielony,
Złoty, błękitny i wymarzony. 

CLARA

Błękitny, złoty mój i mój wyśniony,
W zielonych spodniach, cały zielony,
W zielonym kubraczku, w zielonym berecie,
Tak, tylko jeden jest na całym świecie! 

Tymczasem Diana, tym razem w stroju kobiecym, wynajmuje mieszkanie w domu sąsiadującym z domem doni Inez. Kiedy spotyka Inez na ulicy przedstawia się jako jej sąsiadka Elwira. Inez zaczyna ją darzyć wielką przyjaźnią z uwagi na  nadzwyczajne podobieństwo do don Gila - młodzieńca w którym jest zakochana. Diana opowiada jej, że jest zakochana w niejakim Miguelu de Ribera. Ten jednak uciekł przed nią do Valladolidu gdzie był gościem swego dalekiego krewnego don Gila de Albornoz. Jego zaś przyjacielem był Martin de Ortega.

"Pewnego dnia ojciec Martina dostał list od starego przyjaciela don Pedro. Jako że Martin związany był słowem z niejaką Dianą ojciec z synem postanowili, że zamiast Martina do Madrytu pojedzie starać się o jej rękę ów krewniak don Gil. Dostał on od ojca Martina list polecający. Don Gil opowiedział o wszystkim Miguelowi a ten wykradł mu list i obecnie udaje don Gila. Ona i prawdziwy don Gil dowiedziawszy się o tym wyruszyli do Madrytu. Dziwnym zbiegiem okoliczności są do siebie podobni jak dwie krople wody". Prawdziwy Don Gil zakochał się jednak w niej. 

INEZ

Teraz wszystko rozumiem. Twoim ideałem nadal jest Gil wąsaty, Gil fałszywy, w tobie zaś kocha się Gil zielony, Gil prawdziwy - oba Gile dla Elwiry, a co dla mnie nieszczęśliwej?

Elwira i Inez postanawiają "podzielić się" Gilami.  Elwira w  porozumieniu z Inez pisze list do don Gila w którym prosi go aby przestał męczyć ją swoją miłością. Diana podejrzewając, że don Martin przejrzał jej plan wysyła do don Martina służącego Quintanę. Quintana, aby Don Martin nie domyślił się że don Gil "w zielonych spodniach" to przebrana Diana mówi mu, że ta przebywa w stanie błogosławionym w klasztorze.

Don Martin dowiedziawszy się o ciąży Diany nie zmienia swoich planów. Od swego ojca otrzymuje trzy listy; adresowany do don Gila, informujący go o zniknięciu Diany, list pieniężny na okaziciela na tysiąc eskudów oraz trzeci do ojca Inez don Pedra. Gubi jednakwszystkie listy, które znajduje Diana. Inez zdaje swojmu ojcu relację ze swojej rozmowy z Elwirą. Ten nie wierzy jej. Inez nie daje się jednak przekonać. 

INEZ

Ojcze Elwira nie kłamie. Don Gil, za którego chcesz mnie wydać, jest oszustem i związany jest z inną kobietą, prawdziwym natomiast don Gilem, o którym pisał ci twój przyjaciel, jest ten z ogrodu, ten w zielonym stroju.  

Kiedy Diana jako don Gil przedstawia Pedrowi zgubiony przez Martina list od don Andresa ten przeonany jest, że Martin jest Miguelem de Ribera. Zgadza się na małżeństwo don Gila i Inez. Kiedy pojawia się Martin Pedro i  Inez zarzucają mu oszustwo. 
Na polecenie Diany Quintana  mówi Martinowi, że Diana nie żyje - "przedwcześnie urodziła i wyzionęła ducha" . Dowiedziawszy się o tym Martin jest przekonany, że don Gil jest duchem Diany.

Caramanchel, zatrudniony przez Dianę - don Gila służący, chcąc przekazać list don Gila do Elwiry, niby przypadkiem spotyka donę Inez. Za namową Diany mówi jej, że don Gil odwiedza Elwirę nocą. Zazdrosna Inez wyrywa mu list i czyta list, w którym Diana - don Gil stwierdza, że Inez go nudzi. Inez postanawia się zemścić na don Gilu, którego podejrzewa również o związek z Clarą.

INEZ

I ta fałszywa Clara też ma na niego oko. Elwira, Clara,ja - z każdą, na wszystkie strony! Podły,niewdzięczny wiarołomny! Zemsta! Zemsta!

Tymczasem Clara wyznaje don Gilowi - Dianie swoją miłość. 

CLARA

Czym dla pana stara, czy poczwara?
Jedno wiedz: dona Clara kocha cię.

Diana -  don Gil obiecuje Clarze małżęństwo. Umawiają się na wieczorną serenadę.  Ich rozmowę słyszy Inez, która czyni Dianie -  don Gilowi wyrzuty. 

Zielony GilINEZ

Rozpustniku! Lubieżniku!
Sprośny łotrze i oszuście,
Kłamco i uwodzicielu,
Tak bezczelny w tej rozpuście,
Że już nawet w moim domu
Dybiesz, zbóju, na ofiarę!
Czyś ty Turek, muzułmanin,
Że zakładasz sobie harem?
Okłamałeś już Elwirę
(Także ziółko, warte ciebie!),
Okłamujesz mnie i Clarę,
A o ilu jeszcze nie wiem!
A najgorsza ta Elwira,
Już wiem wszystko, przyjacielu!
Nie wstyd ci odpadki zjadać,
Co zostały po Miguelu?
Wiem! Czytałam liścik od niej!
Inez postanawia zemścić się na Elwirze.
To przeklęte Elwirzysko.
Wiem, że kocha Miguela,
A Miguel   kiwnę tylko
I już mój

(grożąc w przestrzeń)
Tak, tak, Elwirko!

(do Diany)
Przyznasz sam, że celnie strzelam:
Idę za mąż za Miguela.

Kiedy Inez chce zawołać Miguela, Diana - don Gil, niezadowolona z takiego obrotu spraw oraz wystraszona perspektywą spotkania Martina,  mówi don Inez, że jest doną Elwirą i napisała list miłosny do samej siebie aby stwierdzić, czy Inez "chowa serce" dla Miguela czy też don Gila. Inez początkowo powątpiewa w prawdziwość jej słów. 

INEZ

Mimo wszystko, nie uwierzę,
Że kobietą jesteś...  Chyba
U mnie w domu się przebierzesz...
Bo jeśli cię okrywa
Strój don Gila, a do tego
Twarz jest Gila zielonego,
Ach, i czego ukryć nie chcę,
Miłość moja mi to szepce,
No to wybacz, powiem ci, że
Jesteś Gilem, mój Elwirze!

Pod okno Inez przychodzi przebrany za don Gila Ricardo. Diana myśli, że przebieraniec jest don Gilem - don Martinem.Tymczasem Don Martin również przebiera się za don Gila. Pod okno Inez przychodzi również przebrana za Don Gila Clara niezadowolona z tego, że don Gil nie wywiązał się z danych jej obietnic. 

CLARA

Skrewił zdrajca, nie przyszedł pod moje okno. Wiem, kocha się w Inez. Na niej się zemszczę, gdy na nim nie mogę. Zwiedziona moim strojem, weźmie mnie za don Gila! Ha! Cóż rozkoszniejszego nad ośmieszenie rywalki!

(śpiewa)
O, dono Inez, dono Inez!
Dono Inez! Kocham cię!
Twój Gil zielony, dono Inez,
Czeka i tęskni! Wysłuchaj mnie!

Zamieszanie pod oknem Inez kończy się aresztowaniem don Martina pod zarzutem doprowadzenia do śmierci Diany. Kuzyn Clary Antonio żąda aby Martin dotrzymał danej jej obietnicy małżeństwa. Martinowi zarzuca się również napaść na don Ricarda. Martin uważa,że powodem jego nieszczęść jest duch Diany. Wówczas Diana porzuca swe przebranie. Pyta Martina czy chce zostać jej mężem na co ten skwapliwie zgadza się. Inez postanawia wrócić do Ricarda, zaś Clara związać z Antoniem.

INEZ

Gdy mi wszystko
Wyjaśniła dona Diana,
Do Ricardo mego wracam.

CLARA

Wszystko, wszystko wyjaśnione,

(do Antonia)
Teraz jestem tylko twoja
Pedro zarządza; "Jeszcze dzisiaj trzy wesela".